A teraz poważnie. Napastnik reprezentacji Niemiec udzielił ciekawego wywiadu dziennikowi Polska The Times, w którym to po raz kolejny przypomniał o tym, że chciałby kiedyś zagrać w zabrzańskim klubie.

- Jeszcze nie. Może jeszcze z Górnika Zabrze zadzwonią? W końcu awansowali do ekstraklasy i muszą się wzmacniać - odpowiedział żartem "Poldi" na pytanie o to, czy uczy się już języka włoskiego. Piłkarzem interesuje się bowiem Juventus Turyn.

Podolski na każdym kroku powtarza, że Górnik jest jego ulubionym klubem. Gdy tylko może przyjeżdża na mecze, w Niemczech na bieżąco jest ze wszystkimi informacjami z ul. Roosevelta. Gdy w minionych rozgrywkach zabrzanie spadali z ligi była to dla niego "katastrofa". Teraz po awansie słał z RPA gratulacyjne SMS-y.

Snajper FC Koeln zadeklarował nawet któregoś razu, że karierę chciałby zakończyć właśnie w Zabrzu.