Jak uratować zalany telefon?
Świat Orange

Jak uratować zalany telefon?

18 listopada 2019

Twój telefon wpadł do wody, a może zmókł w czasie deszczu? Nie wiesz, co z nim zrobić? Sprawdź, jak możesz uratować zalany telefon i uniknąć wysokich kosztów naprawy.

Telefon zalany wodą lub innymi płynami

W ciągu dnia nasze telefony są narażone na kontakt z różnymi płynami – wodą kranową lub morską, słodkimi napojami czy alkoholem, które mogą powodować zwarcia i niszczyć elektronikę w urządzeniach. Skutkiem zalania telefonu jest też korozja metalu, z  którego są zbudowane jego podzespoły, a także niebezpieczny dla telefonów proces elektrochemiczny – elektroliza.

Jak płyny wpływają na stopień uszkodzenia telefonu?

Woda słodka – jest mniej szkodliwa od pozostałych płynów. Jeśli nie zawiera minerałów, słabo przewodzi prąd. Tak jak pozostałe płyny powoduje jednak korozję metalu, np. na płycie głównej.

Woda słona – jest świetnym przewodnikiem prądu, dlatego przyspiesza zjawisko elektrolizy. Powoduje też szybką korozję metalu.

Słodkie napoje – ze względu na zawartość cukru i lepkość utrudniają osuszenie i wyczyszczenie telefonu. Dla urządzeń szczególnie niebezpieczne jest zalanie sokiem z kwasami organicznymi, np. sokiem pomarańczowym. Kwasy wchodzą w reakcje z elektroniką i powodują jej uszkodzenie.

Pamiętaj: nawet jeśli Twój telefon jest wodoszczelny, nie jest odporny na działanie napojów czy słonej wody. Wchodzenie z telefonem do morza to zdecydowanie zły pomysł.

Objawy zalania telefonu

Jeśli Twój telefon miał kontakt z wodą, możesz spodziewać się, że:

  • przyciski lub ekran przestaną reagować na dotyk,
  • smartfon będzie się wyłączał lub działał wolniej,
  • bateria będzie się szybciej rozładowywać.

Nawet jeśli objawy nie pojawią od razu po zalaniu wodą, nie oznacza to, że w telefonie nie zachodzą  niebezpieczne procesy, których skutki możesz odczuć nawet po kilku dniach. Dlatego zawsze po kontakcie urządzenia z wodą postępuj zgodnie z poniższymi wskazówkami.

Co zrobić z zalanym telefonem – pierwsze kroki

  1. Po zalaniu telefonu natychmiast go wyłącz (lub jeśli jest wyłączony – nie włączaj go).
  2. Otwórz obudowę i jeśli to możliwe – wyjmij baterię.
  3. Wyjmij ruchome elementy – kartę SIM, kartę pamięci, szufladki i zaślepki. Dzięki temu wnętrze telefonu będzie miało lepszy dostęp do powietrza, a woda większą szansę na odparowanie.
  4. Wyjęte elementy delikatnie osusz ręcznikiem papierowym.
  5. Umieść telefon w przewiewnym i ciepłym pomieszczeniu.
  6. Oddaj telefon do specjalisty. Powiedz mu, że telefon został zalany wodą (wtedy będzie wiedział, że nie należy go uruchamiać).

Jeśli obudowa lub ekran telefonu są pęknięte, nie podejmuj kroków 1–4. Może to doprowadzić do wybuchu baterii. 

Telefon po zalaniu – czego nie robić?

  1. Nie uruchamiaj telefonu i nie podłączaj go do prądu. Może wtedy dojść do zwarcia lub wybuchu akumulatora.
  2. Nie susz telefonu suszarką, na grzejniku lub na słońcu. Podgrzewanie urządzenia przyspieszy reakcje chemiczne i może doprowadzić do całkowitego uszkodzenia płyty głównej.
  3. Nie potrząsaj telefonem, nie używaj sprężonego powietrza – podmuchy mogą wepchnąć płyn jeszcze głębiej i do bardziej wrażliwych podzespołów.
  4. Nie wkładaj telefonu do ryżu – ryż rzeczywiście wchłania wilgoć, jednak nie osuszy wszystkich wewnętrznych elementów telefonu.

Ile kosztuje naprawa zalanego telefonu

Niestety gwarancje producentów nie obejmują skutków zalania wodą. Telefon musimy osuszyć lub naprawić na własny koszt, ponieważ zalanie to działanie czynnika z zewnątrz.

  • Jeśli uszkodzeniu uległa płyta główna, musimy liczyć się z wydatkiem nawet ok. 1000 zł.
  • Jeśli musimy wyczyścić urządzenie z korozji, wydamy ok. 300 zł.
  • Osuszanie smartfona w serwisie to z kolei koszt ok. 100 zł.

Często po zalaniu wodą trzeba też wymienić elementy takie jak ekran, gniazdo słuchawkowe czy gniazdo ładowania.

Pamiętaj: naprawa telefonu w nieautoryzowanym serwisie powoduje utratę gwarancji producenta.

Jak zabezpieczyć się przed skutkami zalania telefonu?

Jedną z możliwości jest kupienie wodoodpornego telefonu. Podczas wyboru urządzenia zwróć uwagę na wartość IP, która informuje o stopniu wodo- i pyłoszczelności. Największą ochronę zapewnia IP68. Najczęściej oznacza, że telefon może być zanurzony w wodzie do 1,5 m przez 30 min. W praktyce producent każdorazowo określa, na jak długo i na jakiej głębokości może się znaleźć smartfon.  Pamiętaj jednak, że normy wodoszczelności dotyczą kontaktu z wodą słodką. Kontakt z wodą słoną –  nawet przez krótki czas, może poważnie uszkodzić telefon.

Dowiedz się więcej o wodoszczelnych telefonach >>

Dobrym rozwiązaniem jest też wykupienie specjalnej usługi, dzięki której zyskasz pomoc po zalaniu telefonu. Oferuje ją m.in. Orange, które w ramach Orange Smart Care pokrywa koszty naprawy urządzenia, odbiera od Ciebie uszkodzony sprzęt i odsyła po dokonanej naprawie.

Dzięki Orange Smart Care nie tylko usuniesz skutki zalania wodą, lecz także naprawisz uszkodzenia mechaniczne (m.in. wyświetlacza, obudowy czy aparatu). Co ważne – Twój telefon zostanie naprawiony w autoryzowanym serwisie, dzięki czemu nie stracisz gwarancji producenta. Masz też masz pewność, że do naprawy zostaną użyte oryginalne części.

Dowiedz się więcej o Orange Smart Care >>

Jak uratować zalany telefon?
Oceń wpis

Autor:

Tagi

Mogą Cię również zainteresować

  • Oszczędzanie energii w domu – od czego zacząć, o czym pamiętać?

    Oszczędzanie energii w domu – od czego zacząć, o czym pamiętać?
    Oszczędzanie energii w domu – od czego zacząć, o czym pamiętać?

    Świat Orange

    W oszczędzaniu energii pomoże Ci nie tylko wymiana najbardziej energochłonnych domowych sprzętów elektrycznych i elektronicznych na urządzenia energooszczędne, lecz przede wszystkim zmiana codziennych nawyków. Oszczędzanie energii […]

  • Jak być eko? To proste!

    Jak być eko? To proste!
    Jak być eko? To proste!

    Świat Orange

    Coraz częściej słyszymy o smogu, globalnym ociepleniu czy zanieczyszczonych oceanach. Nie zdajemy sobie sprawy, że w dużym stopniu te problemy wynikają z naszych codziennych  nawyków. Chcesz […]