Zapraszamyzwiń

na nowe forum!

nasz.orange.pl

Ranking użytkowników z ostatnich 30 dni.

więcej

szukaj na forum

forum

wątek został zamknięty

Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange

  •  

    Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange (10.09.2012, 10:45)

    Dawniej, żeby zgłosić awarię internetu i telewizji dzwoniło się na 0800 102102 i połączenia były bezpłatne.Obecnie dzwoni się na numer 0801 505 505 i się płaci. Za dwie duże awarie w sierpniu zapłaciłem 54 zł i nie miałem wiele godzin ani internetu ani telewizji. Świetny sposób na nieuczciwie zarobione pieniądze. Wystarczy dodać ze 2 awarie u każdego i zsumować zyski od wszystkich podpisanych umów. A każda umowa na 2 lata. SUPER

  •  

    Odp: Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange (10.09.2012, 12:01)

    Obecnie każda infolinia jest płatna. Ostatnio zgłosiłem problem w UPC i po 17 minutach oczekiwania ( również płatne połączenie " Wszyscy konsultancie są zajęci proszę o dalsze oczekiwanie", etc.  ) , usłyszałem informację żeby nagrać swój problem, ID usługi i numer kontaktowy, nagrać się po sygnale i że ktoś się skontaktuje ze mną do 24 godzin. Niestety nikt się nie skontaktował, a jedynym środkiem komunikacji został @ więc wysłałem zgłoszenie przez maila. Dostałem po kilku dniach poradę jak mogę odpowiednio zresetować dekoder i usługa zaczęła działać. Wysłałem maila z prośbą o odliczenie kosztów z tytułu nie działania usługi i czekam już prawie miesiąc na odpowiedź, więc chyba każdy operator ma jakieś swoje słabe punkty.
    Ale według moich szybkich wyliczeń 54 złote to jest 207 minut po 26 groszy, co daje ok. 3,5 godziny. Rozmowy były dwie, więc 2 razy po niecałe 2 godziny. Zastanawiam się dlaczego tak długo trwała rozmowa. Jeżeli to była awaria, to rozmowa powinna zakończyć się po kilku minutach, nie dłużej. Jeśli była awaria na linii i zostało to przekazane do montera i była to długotrwała awaria nie zawiniona przez abonenta, to powinno nastąpić odpowiednie odliczenie z abonamentu z tytułu awarii. Jeśli tak się nie stało, to warto to zgłosić.

  •  

    Odp: Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange (10.09.2012, 19:00)

    to jest odpowiedź na post:

    Dawniej, żeby zgłosić awarię internetu i telewizji dzwoniło się na 0800 102102 i połączenia były bezpłatne.Obecnie dzwoni się na numer 0801 505 505 i się płaci. Za dwie duże awarie w sierpniu zapłaciłem 54 zł i nie miałem wiele godzin ani internetu ani telewizji. Świetny sposób na nieuczciwie zarobione pieniądze. Wystarczy dodać ze 2 awarie u każdego i zsumować zyski od wszystkich podpisanych umów. A każda umowa na 2 lata. SUPER




    Napisałeś "dawniej" wszystko się zmienia, raz na korzyść, raz w drugą stronę, każdy operator oferuję również bezpłatną formę komunikacji jaką jest e-mail

  •  

    Odp: Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange (11.09.2012, 00:13)

    Pomylić każdy się może. Tylko dlaczego trafiło na mnie i to trzykrotnie? Zabawa z przeniesieniem nr do "Orange" na szczęście kończy się, bez jakichkolwiek negocjacji jej przedłużenia.
    A teraz zebrane żale z 2 nr telefonów i niemobilnego internetu CDMA.
     
    1/ Jednen z warunków przeniesienia nr telefonów. Video-rozmowy. Miały być bezpłatne w ramach konta, a po podpisaniu umów okazały się płatne. /szok/.
    2/ Za przeniesienie nr do "Orange" wystawiono fk. Po oczywiście płatnej reklamacji, uznanano roszczenia. Niesmak pozostał.
    3/ Po każdym zakończonym okresie, zaoszczędzone minuty chyba /jak w innych sieciach/, powinny przechodzić na kolejny okres. Nic bardziej błędnego. Po zakończeniu okresu liczniki mam zerowane na obu numerach.
    4/ O płatnych reklamacjach piszecie powyżej. Dodam, że zbyt długie oczekiwanie rozłącza połączenia. I tak w kółko do "sukcesu" finansowego "Orange" za kilka prób połączeń. Prawie jak Amber-Gold.
    5/ Niemobilny internet jest dziełem ich ignoranckiej wyobraźni. Zainwestowałem w zewnętrzną antenę. I co z tego, że sygnał na maxa, jak nie ma połączenia. Na dodatek szalone darmowe łącza po 24, są chyba dla szaleńców. Najczęściej zrywane połączenia lub ich brak. 
    6/ Warto jeszcze dodać o tym tutaj. Często usiłujemy kontrolować koszty i sprawdzać online stany konta.
    Udaje się jak ślepej kurze ..... Najczęściej  są komunikaty o awariach systemu, konserwacjach, lub coś tam jeszcze...
    Celowo to robią, czy jak...? Chyba o to chodzi, aby abonent nie miał wglądu we własne konto.

    Takich lub podobnych wpadek "Orange" zaliczyła więcej.  I to wszystko za niemałe abonamenty.
    Sam sobie winien i mam czego chciałem, ale może inni zastanowią się.

  •  

    Odp: Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange (11.09.2012, 00:20)

    to jest odpowiedź na post:



    .. oferuję również bezpłatną formę komunikacji jaką jest e-mail



    tylko, żeby z tego skorzystać, to trzeba mieć aktywny internet !!!

    jak wyłączają to jednocześnie telefon z internetem, a łączenie się z komórki z infolinią kosztuje kolosalne pieniądze i to jest SKANDAL !!

  •  

    Odp: Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange (11.09.2012, 02:34)

    Skandal? Zwykłe brakoróbstwo, naciąganie i dziadostwo. Jedyny sposób - modlitwa o szybkie zakończnie umowy i bajbaj.

  •  

    Odp: Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange (11.09.2012, 12:37)

    Jak mogę się porozumieć z operatorem e mailem i zgłosić awarię skoro nie mam w wyniku tej awarii internetu. Jestem skazany na telefon komórkowy. Chciałem ponownie obejrzeć fakturę i zobaczyć ile płacę za połączenia a ile za abonament ale nie ma takiej możliwości.
    Chciałem również ponownie zobaczyć listę połączeń i zsumować czas połączenia z infolinią bo czas za minutę jest wyższy ale okazało się, że technicznie się nie da. Próbuję od 2 godzin.

  •  

    Odp: Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange (12.09.2012, 11:41)

    to jest odpowiedź na post:

    Jak mogę się porozumieć z operatorem e mailem i zgłosić awarię skoro nie mam w wyniku tej awarii internetu. Jestem skazany na telefon komórkowy. Chciałem ponownie obejrzeć fakturę i zobaczyć ile płacę za połączenia a ile za abonament ale nie ma takiej możliwości.
    Chciałem również ponownie zobaczyć listę połączeń i zsumować czas połączenia z infolinią bo czas za minutę jest wyższy ale okazało się, że technicznie się nie da. Próbuję od 2 godzin.


    Można jeszcze spróbować połączyć się z internetem przez komórkę, kabelkiem i wejść na stronę orange.pl i tam sprawdzić. Ja nie zauważyłem problemów z dostępem do informacji na tej stronie.

  •  

    Odp: Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange (12.09.2012, 13:05)

    Dodam.
    Na maile nie odpowiadaja.
    Mamona zasłoniła problemy abonentów do których przyczynili się nieudaczni technicy Orange.
    Informatycy Orange są  "kulą u nogI" i dla orange i dla abonentów.Swiadczy o tym "moje konto"
    na portalu Orange.pl.- gdzie nie moga nawet poradzić sobie z wplatami i Fakturami .
     

  •  

    Odp: Płacenie z własnej kieszeni za zgłaszanie awarii Orange (12.09.2012, 14:45)

    Nie Polecam nikomu ORANGE!! omijajcie ta firmę jak ognia!!
    Mam 3 miesiąc Orange Open z czego miesiąc nie działał mi telefon stacjonarny, non stop są jakieś problemy, przynajmniej raz w tyg. wystepuje awaria. 2 miesiące trwało wyłączenie usługi wieczory i weekendy i za wszystko trzeba płacić!! Zwracają marne grosze!! Za samo zgłaszanie awarii wydałem ponad 100zł a na dodatek dzisiaj wystawili mi fakture za prawie 1200zł!!!! - co oczywiście jest błędem!! TO JEST CHORE co się dzieje!! Jeśli macie możliwość wybierzcie innego operatora!! SZKODA NERWÓW!!!!! Zaczne to pisać na każdym forum bo nie tylko ja mam problemy!!

aktualnie na forum znajduje się 0 gości i 0 zalogowanych użytkowników