Recenzja przenośnego projektora Samsung The Freestyle [Bart Check]

Recenzja przenośnego projektora Samsung The Freestyle [Bart Check]

The Freestyle od Samsunga to mały i lekki przenośny projektor. Sprawdź, jak wypadł w testach i czy może stać się Twoim ulubionym towarzyszem, w domu i podróży!

Sprawdź projektor przenośny Samsung The Freestyle w sklepie Orange >>

Projektor możesz kupić w w atrakcyjnych ratach 0% lub z płatnością jednorazową.

Samsung The Freestyle to niewielki projektor o cylindrycznym kształcie. Jego biała obudowa i minimalistyczny wygląd przypadły mi do gustu, a dzięki wadze wynoszącej nieco ponad 800 g urządzenie aż zaprasza do zabierania go ze sobą niemal wszędzie.

Do cylindra doczepiony jest stojak, więc projektor stoi stabilnie i może „rzucać” obraz w każdą stronę, co jest bardzo wygodne, jeśli lubicie oglądać filmy na suficie.

Projektor stojący na biurku

Pilot, który ma wszystko

Na froncie projektora Samsung The Freestyle widzimy lampę LED w towarzystwie czujników do pozycjonowania obrazu oraz przycisków sterujących. Dawno nie widziałem tak łatwo brudzącej się i podatnej na zarysowania powierzchni, więc jeżeli nie musicie, nie dotykajcie frontu projektora, a do jego czyszczenia używajcie ściereczki do okularów. Lepiej posłużyć się dodawanym do zestawu niewielkim pilotem, który w zasadzie ma wszystko, czego potrzebujemy – włącznie z przyciskami bezpośrednio kierującymi nas do aplikacji typu Netflix czy Disney+.

Przeczytaj też: Jak wybrać projektor do domu? Wszystko, co musisz wiedzieć

Z kolei z boku projektora znajdują się gniazda USB typu C, które posłużą nam do zasilania pracy projektora, oraz micro HDMI do przesyłania danych, jeśli np. puszczamy sobie film z laptopa.

Sprawdź telewizory i urządzenia audio od Samsunga w sklepie Orange – skorzystaj z wygodnych rat 0%!

Głośnik (nie)premium

Na dole za siatką znajduje się głośnik 5W 360 stopni. Samsung określa go mianem „premium”. W tym miejscu musicie poskromić swoją wyobraźnię, bo jest on… po prostu w porządku. Nie spodziewałem się efektu kinowego, ale Samsung The Freestyle w zupełności nadaje się do oglądania filmów w pokoju.

Projektor nie pracuje zbyt głośno – słychać szum związany z chłodzeniem, ale nie przeszkadzało mi to podczas korzystaniu z urządzenia. Niestety, metalowa obudowa nagrzewa się i emituje bardzo dużo ciepła.

Projektor stojący na biurku

W pudełku znajdziemy gumową nakładkę, która zmienia projektor Samsung The Freestyle w kolorową lampkę. Pomysł niegłupi, wykonanie jednak bardzo słabe – światło projektora nie jest na tyle intensywne, aby to dobrze wyglądało. Ponadto nie widzę sensu zużywania lampy, która ma przecież swoją żywotność.

3-godzinny film bez ładowania

Projektor Samsung The Freestyle jest reklamowany jako mobilny, więc możemy zabrać go ze sobą wszędzie. Pod warunkiem jednak, że mamy dostęp do prądu – z ładowarki lub odpowiedniego powerbanka. Odpowiedniego, bo obsługującego Power Delivery o napięciu 20 V i mocy 50 W. W swojej ofercie Samsung ma akcesorium o pojemności 32 000 mAh, które pozwala „bezkablowo” obejrzeć nawet 3-godzinny film. Nie jest to jednak tani produkt, bo jego cena oscyluje wokół 800 zł.

Jak połączyć się z urządzeniem?

Wspomniałem Wam już o kablu micro HDMI, ale ja korzystałem z bezprzewodowego rozwiązania. Mamy tutaj Wi-Fi Direct, AirPlay2, czyli projekcję ekranu z iPhone’a, mirroring z Androida (rzut ekranu ze smartfonu), możliwość prezentacji obrazu z innego telewizora firmy Samsung, obsługę DLNA oraz wyświetlanie treści z aplikacji zawartych w oprogramowaniu Tizen. Ostatnia z funkcjonalności umożliwia nam skorzystanie ze znanego z telewizorów Samsung Smart TV, w którym układ i poruszanie się są łatwe oraz intuicyjne.

Uciążliwa bywa jednak prędkość działania systemu. Samsung The Freestyle nie ma bowiem odpowiedniej mocy obliczeniowej, więc musicie uzbroić się w cierpliwość. Oprogramowanie daje nam też dostęp do rozwiniętych opcji wyświetlanego obrazu, dzięki czemu najlepiej dostosujemy go do swoich potrzeb.

Przeczytaj też: Telewizja w Orange Love. Sprawdź, co zyskujesz

Jakość obrazu i trapezowanie

Przechodzimy wreszcie do jakości obrazu, która na początku nieco mnie rozczarowała. W projektorach najważniejszą rzeczą jest moc lampy. Ta użyta w projektorze Samsung The Freestyle to 550 lumenów, więc oglądanie filmów w dzień lub wczesnym wieczorem mija się z celem, bo obraz jest wyblakły. Najlepsza widoczność jest po zmroku, dlatego ulubione seriale zacząłem wyświetlać na suficie, co w porównaniu do oglądania na telefonie, jest dużo wygodniejsze.

Kolorystyka wyświetlanego obrazu trochę kuleje – niektóre barwy wpadają w swoje ciemniejsze odcienie, natomiast czerń jest na akceptowalnym poziomie, podobnie jak biel. To, co średnio mi się podobało, to nienaturalne wyświetlanie ruchu. W statycznych scenach wszystko jest w porządku, ale gdy jakiś obiekt pojawia się na ekranie, można odnieść wrażenie dziwnego przyspieszenia.

Rozdzielczość wynosi Full HDobraz jest wystarczająco ostry. Trzeba tylko zachować pewien rozsądek. Otóż projektor potrafi skalować obraz od 30 do 100 cali. Oczywiście, im większy obraz, tym słabsza jakość. Skalowanie odbywa się na dwa sposoby – automatycznie (wystarczy przybliżać i oddalać projektor) lub ręcznie.

Przydatną funkcjonalnością projektora Samsung The Freestyle jest automatyczne trapezowanie. Dzięki niemu wyświetlany obraz jest zawsze w proporcji 16:9, niezależnie od kąta ustawienia projektora. Aby uzyskać idealną proporcję, urządzenie nie musi emitować obrazu na ścianę pod kątem 90 stopni. Oczywiście, jeśli kąt jest zbyt duży, to nie unikniemy zniekształceń, bo piksele rozmywają się.

Podsumowanie – czy warto kupić projektor Samsung The Freestyle?

Zalety projektora Samsung The Freestyle:

– niewielki rozmiar,

– cicha praca,

– wygodna obsługa,

– wystarczająca jakość obrazu,

– automatyczne skalowanie i trapezowanie,

– cena.

Wady:

– powolne działanie systemu,

– nienaturalne wyświetlanie ruchu,

– niska jasność lampy.

Sprawdź projektor Samsung The Freestyle w sklepie Orange>> 


Mogą Cię zainteresować również