Firma badawcza Intersperience przeprowadziła ankietę wśród tysiąca mieszkańców Wielkiej Brytanii w wieku od 18 do 65 lat. Dotyczyła ona ich podejścia do korzystania z internetu i smartfonów. Ankietowanych pytano między innymi o to, co by się stało, gdyby przez 24 godziny nie mogli korzystać z komputera lub smartfonu.
 
53 proc. przebadanych odpowiedziało, że czuliby niepokój lub denerwowaliby się. 40% badanych powiedziało natomiast, że bez dostępu do sieci czują się samotni. Zaledwie 23 proc. ankietowanych powiedziało, że w końcu byliby wolni, gdyby zostali odcięci od internetu.
 
Interesującą częścią badania była też swoista próba, której poddali się niektórzy z uczestników. Mieli oni spróbować "odciąć się" od internetu i urządzeń elektronicznych na całą dobę. I choć dokładne wyniki nie zostały w tym przypadku opublikowane, to jeden z uczestników próby powiedział, że czuł się, jakby mu odcięto dłoń.
 
Drugi zdradził natomiast, że był to największy koszmar w jego życiu. Inni badani wyłączyli jedynie dźwięk w swych telefonach. Opowiedzieli później, że zupełne odłączenie się od internetu czy dostępu do telefonu, jest dla nich niewyobrażalne. Część osób skorzystała natomiast z radia lub telewizji. Największe problemy z przejściem próby mieli ludzie młodzi.
 
Osobom po czterdziestym roku życia łatwiej było odłączyć się od cyfrowego świata. "Cyfrowe i sieciowe technologie rozprzestrzeniają się w coraz większym stopniu. Nasze badania pokazują ich dominującą rolę w naszych życiach - ich wpływ na nasze znajomości, sposób, w jaki się komunikujemy, podwaliny naszego życia rodzinnego, zawodowego czy zwyczaje zakupowe i sposób, w jaki radzimy sobie w trakcie spotkań z różnymi organizacjami" - mówił szef Intersperience Paul Hudson.