Były bramkarz reprezentacji Polski Jan Tomaszewski złożył w poniedziałek w Prokuraturze Okręgowej w Łodzi dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski Franciszka Smudę.
Nie zakładałem się z Siergiejem Kriwcem, ale na pewno będzie ciekawie jeśli zagramy w swoich zespołach, bo obaj występujemy w środku pola - powiedział przed wtorkowym meczem z Białorusią Rafał Murawski, który na co dzień z Kriwcem reprezentuje Lecha Poznań.
Zawodnik FC Koeln Adam Matuszczyk opuścił zgrupowanie z powodu niedyspozycji zdrowotnej. Piłkarz narzekał na ból zęba i musiał udać się na szczegółowe konsultacje u specjalistów - poinformował serwis "PZPN.pl".
- Franciszek Smuda kiedyś potrafił powiedzieć co myśli i tym nas kupował. Teraz widać jednak że się zmienił. Nie wytrzymuje ciśnienia - mówi o selekcjonerze reprezentacji Polski jeden z najpopularniejszych komentatorów w kraju, Mateusz Borek.
Nie było sensu, abym leciał do Seulu, ponieważ i tak bym nie zagrał przeciwko Korei. Zostałem, wyleczyłem uraz i jestem gotowy do gry - powiedział w Bad Homburg piłkarz Borussii Dortmund Łukasz Piszczek, który w sobotę dołączył do reprezentacji Polski.
Trener reprezentacji Korei Południowej Cho Kwang-Rae w meczu z Polską (2:2) dokonał siedmiu zmian, a dozwolony przez FIFA limit to sześć, więc istnieje możliwość, by wynik zweryfikowano na walkower 3:0 dla biało-czerwonych - pisały w ostatnich dniach polskie media. Okazuje się jednak, że strony porozumiały się w kwestii większej liczby zmian.
Piłkarz Lecha Poznań i reprezentacji Polski Rafał Murawski w niedzielę obchodził 30. urodziny. Koledzy z kadry postanowili zrobić mu w Bad Homburg niespodziankę i ufundowali tort. Zabrakło tylko tylu świeczek.
Selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda postanowił przeprowadzić w niedzielę poranny trening. Nie wzięło w nim udziału pięciu piłkarzy, którzy brali udział w realizacji reklamy filmowej jednego ze sponsorów kadry.
Po piątkowym remisie z Koreą Płd. (2:2) w Seulu piłkarska reprezentacja Polski dotarła już do niemieckiego miasteczka Bad Homburg pod Frankfurtem nad Menem. Do zespołu dołączył Łukasz Piszczek, ale nie wiadomo, czy zagra we wtorkowym meczu z Białorusią.
Podopieczni Franciszka Smudy zremisowali w Seulu z Koreą Południową 2:2. Wynik spotkania może jednak zostać zmieniony, a biało-czerwoni zwyciężą walkowerem.
Po remisowym 2:2 meczu polskich piłkarzy z Koreą Południową w Seulu były reprezentant kraju Tomasz Kłos przyznał, że trener Franciszek Smuda ma 50 procent drużyny na mistrzostwa Europy. Piątkowy występ ocenił pozytywnie, ale zwrócił uwagę na błędy w obronie.
- Remis 2:2 z Koreą jest godny pochwały, aczkolwiek to spotkanie tylko potwierdziło walory i mankamenty naszej reprezentacji. A w pewnym momencie, zwłaszcza w drugiej połowie, był to mecz Błaszczykowski kontra Azjaci - ocenił trener Bogusław Kaczmarek.
Euro Fighter
Porcja najświeższych informacji wprost na Twoją skrzynkę
© PTK Centertel, artykuł pochodzi z serwisu www.orange.pl