Nie zaliczy piątkowego konkursu PŚ do udanych Kamil Stoch. Polak zajął dopiero dziewiątą pozycję. Zawody wygrał Słoweniec Robert Kranjec.
Justyna Kowalczyk zajęła czwarte miejsce w biegu na 2,5 kilometra techniką dowolną zaliczanym do klasyfikacji generalnej i finału Pucharu Świata. W szwedzkim Falun wygrała Norweżka Marit Bjoergen. Polka straciła do największej rywalki aż 14,2 s.
Bardzo dobrze w kwalifikacjach do piątkowego konkursu PŚ na mamuciej skoczni w Planicy zaprezentowali się reprezentanci Polski. Cała szóstka w komplecie awansowała do głównych zawodów. Kwalifikacje wygrał Bjoern Einar Romoeren - 221.5 metrów.
- Walczę do końca, choć rzeczywiście musiałoby się zdarzyć coś niesamowitego, żebym straciła zwycięstwo - powiedziała Marit Bjoergen po swojej wygranej w środowych zawodach w sprincie w Sztokholmie. Dzięki kolejnej wygranej Norweżka może być już niemal pewna wywalczenia Kryształowej Kuli dla najlepszej biegaczki Pucharu Świata w sezonie 2011/2012.
Justyna Kowalczyk na półfinale zakończyła zawody sprintu w Sztokholmie w Pucharze Świata. Polka zaliczyła kolejny w ostatnim czasie upadek i nie awansowała do finału. Co innego Marit Bjoergen, wygrała całe zawody i praktycznie zapewniła sobie już w środę triumf w klasyfikacji generalnej PŚ.
Liderka Pucharu Świata w biegach narciarskich Norweżka Marit Bjoergen zapowiedziała, że zamierza jeszcze startować przez wiele lat i nie wyklucza startu nawet w zimowych igrzyskach olimpijskich w 2018 roku w Pyeongchang w Korei Południowej.
Po niedzielnych zawodach Pucharu Świata w Oslo Marit Bjoergen miała same powody do radości. Wygrała "królewski" bieg na 30 kilometrów, powiększyła przewagę w klasyfikacji generalnej PŚ nad Justyną Kowalczyk do 138 punktów, a na dodatek otrzymała nagrodę dla najlepszej sportsmenki na świecie w 2011 roku.
W bieżącym sezonie Pucharu Świata w biegach narciarskich tylko Justyna Kowalczyk była w stanie nawiązać wyrównaną walkę z norweskimi zawodniczkami. Polka ma już bardzo małe szanse na doścignięcie prowadzącej w klasyfikacji generalnej Marit Bjoergen, jednak nie traci dobrego samopoczucia. - Jestem z siebie dumna, że potrafię biegać na tym samym poziomie co Norweżki - powiedziała Kowalczyk w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Do tragedii doszło podczas sobotnich zawodów Pucharu Świata w skicrossie, rozgrywanych w szwajcarskiej miejscowości Grindelwald. Fatalny upadek zaliczył 29-letni Kanadyjczyk Nick Zoricic. Mimo natychmiastowej pomocy ze strony służb medycznych nie odzyskał już przytomności. "To dla nas wszystkich ogromna strata" - ogłosił Jacques Rogge, przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.
Piotr Żyła zajął siódme miejsce w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Austriak Martin Koch. Kamil Stoch był jedenasty.
Skoki Narciarsk...
Porcja najświeższych informacji wprost na Twoją skrzynkę
© PTK Centertel, artykuł pochodzi z serwisu www.orange.pl