Koszykarki Wisła Can-Pack Kraków pokonały we własnej czeski zespół ZVVZ USK Praga .66:52 (23:11, 11:18, 12:11, 20:12) w pierwszym meczu play off rozgrywek Euroligi. Drugie spotkanie odbędzie się w piątek w Czechach.

Koszykarki Wisły zrobiły pierwszy krok w kierunku awansu do Final Eight. Krakowianki wygrały zasłużenie, chociaż miały nieco ułatwione zadanie. W zespole z Czech zabrakło, ze względów zdrowotnych, najskuteczniejszej koszykarki ZVVZ USK w fazie zasadniczej Euroligi - DeLishy Milton-Jones.

Próbowała ją godnie zastąpić Lindsay Whalen i to właśnie dzięki niej drużyna z Pragi na początku meczu wyszła na prowadzenie 8:6. Szybko jednak dobrze grająca w obronie i skuteczna w ataku Wisła przejęła inicjatywę. W 7. min było już 15:9, zaś w ostatniej sekundzie pierwszej kwarty Nicole Powell celnie rzucając do kosza wyprowadziła krakowianki na 12-punktowe prowadzenie.

Po wznowieniu gry skuteczność wiślaczek bardzo spadła i w efekcie drugą odsłonę przegrały 11:18.

Po przerwie Czeszki zmniejszyły stratę do zaledwie trzech punktów (34:31). Wydawało się, że kibiców może czekać emocjonująca końcówka. Sprawę wyjaśniła jednak "trójka" Pauliny Pawlak. Polki już do końca kontrolowały przebieg spotkania.

Do turnieju finałowego z udziałem ośmiu drużyn (Final Eight) w Stambule awansuje zespół, który odniesie dwa zwycięstwa.

Wisła Can-Pack: Milka Bjelica 15, Erin Phillips 15, Ewelina Kobryn 14, Nicole Powell 14, Anke De Mondt 5, Paulina Pawlak 3, Petra Ujhelyi 0.

ZVVZ USK: Lindsay Whalen 19, Eca Vireckova 9, Katerina Elhotova 8, Victoria Mircheva 8, Anna Montaniana 4, Frida Eldebrink 2, Petra Kulichova 2, Elin Eldebrink 0.