RC Cannes: Ana Antonijevic, Tina Lipicer-Samec, Milena Rasic, Nadia Centoni, Anja Spasojevic, Victoria Ravva, Paola Cardullo (libero) oraz Tatiana Kozłowa, Sophie Peron, Alexandra Fomina.

Bank BPS: Milena Radecka, Debby Stam-Pilon, Agnieszka Bednarek-Kasza, Rachel Rourke, Anna Werblińska, Vesna Djurisic, Mariola Zenik (libero) oraz Caroline Wensink, Agnieszka Rabka, Katarzyna Gajgał, Kinga Kasprzak, Joanna Kaczor.

Mistrz Polski, aby uzyskać awans, musiał najpierw wygrać wtorkowe spotkanie, a następnie okazać się lepszym od Francuzek w tzw. złotym secie.

Tylko w pierwszej odsłonie i na początku drugiej "Mineralne" były równorzędnym rywalem dla RC Cannes. Co prawda początkowo gospodynie miały przewagę, ale siatkarki z Muszyny odrobiły trzypunktową stratę (11:14) i na drugą przerwę techniczną schodziły przy dwupunktowym prowadzeniu.

Dzięki świetnej zagrywce Rachel Rourke na początku drugiego seta wydawało się, że "Mineralne" wygrają we Francji chociaż jeden set. Uzyskały czteropunktową przewagę (8:4), ale szybko rywalki poprawiły przyjęcie, zaś w polskim zespole zaczął szwankować atak.

Trener Bogdan Serwiński nie mógł zrozumieć, dlaczego jego zespół przestał grać. "Teraz każda z was patrzy na drugą, co ona zrobi" - mówił do siatkarek.

Niestety, drużyna z Muszyny nie podjęła już walki w drugim secie i także przegrała ostatniego.