- Justyna była dziś bardzo silna. Nie byłam w stanie jej zagrozić i pozostaje mi się cieszyć z tego co mam - stwierdziła Bjoergen.

- Kiedy dotarłam na metę i potwierdziło się, że przegrałam, na stadionie zapanowała wielka radość. Widać, że jest ona tutaj wielką gwiazdą. Straciłam dziś prowadzenie w klasyfikacji generalnej i do końca sezonu czeka mnie ciężka walka - dodała.